Wakacje na Malcie - rozrywki cz. 3: w maltańskim stylu

Po ponad pięciu latach mieszkania na Malcie pomyślałam, że zaproponuję Wam rozrywki w typowo maltańskim stylu. To urozmaicenie wycieczki i coś innego niż tradycyjne urlopowe aktywności. Jednocześnie świetne uzupełnienie poznawania maltańskich wysp przez ich kulturę.
O większości z nich, mówi się tutaj, że to rozrywki dla emerytów. Zapewniam Was jednak, że jeśli zdecydujecie się wziąć w którejś udział, będziecie się świetnie bawić niezależnie od wieku. Na Malcie zachowało się sporo tradycyjnych form spędzania czasu, często bardzo społecznych. Nie zdziwcie się więc, że ktoś do Was zagada albo zaoferuje pomoc widząc Wasze zagubienie!
Tombla - to po prostu… bingo. Możecie na nie trafić w bardziej nowoczesnych pubach gdzieś w Sliemie, czasami w wydarzeniach organizowanych na dworze albo, jak my, wybrać się do jednego z najbardziej znanych z tego miejsc - do Vallentine Hall w Hamrun. Kilka razy w tygodniu zjeżdżają się tu autokarami z różnych miejscowości głównie starsze panie, które zaopatrzone w zestaw zakreślaczy, spędzają dzień grając. Kiedy poszliśmy tam z moim przyjacielem Larkinem, wzbudziliśmy zainteresowanie prawdopodobnie z kilku powodów: na pewno zaniżyliśmy średnią wieku, do tego byłam prawdopodobnie jedyną nie-Maltanką, a Larkin jedynym (lub jednym z niewielu) mężczyzn. Ale jak mówi napis na drzwiach: Everybody welcome! (Z ang. Wszyscy są mile widziani!) Prowadzący i panie, blisko których usiedliśmy, szybko się nami zaopiekowali. Ktoś nam wytłumaczył jak grać, inne osoby pożyczyły drugi długopis nie mogąc patrzeć, że dzielimy się jednym, jeszcze ktoś inny zagadał z ciekawością, co tam w ogóle robimy. W czasie gry sala milknie, a w atmosferze czuć skupienie. Prowadzący czytają (po angielsku) w specyficzny sposób wylosowane liczby. Każdy liczy na zdobycie tak zwanej “linii” lub “domku”. W przerwie w grach życie towarzyskie kwitnie. Można zjeść przekąskę albo napić się darmowej kawy rozpuszczalnej czy herbaty. Całość trwa kilka godzin, więc warto mieć to na uwadze, a jeśli macie mniej czasu, zapytać, które z kart warto kupić tak, żeby zdążyć je wykorzystać.
🗺️ St Joseph High Street - zaraz obok Elia Café.
⏰ Bingo odbywa się w soboty o 19 i w niedziele o 9:30 i o 14, konkretne terminy warto sprawdzać na facebooku hamruńskiego Local Kunsil.
💲Podstawowe losy kosztują €15, do tego można kupić różne dodatki, które zwykle kosztują €5.
💡 Warto mieć ze sobą coś do pisania.
Boċċi - znane po polsku jako bule, to z kolei gra starszych panów. Czasami mam wrażenie, że kiedy panie grają w bingo, panowie spotykają się w klubie, żeby zmierzyć swoje siły w boċċi. Ja zabrałam tam jednak moich maltańskich znajomych, którzy do emerytury mają jeszcze przynajmniej kilkadziesiąt lat. Spotkaliśmy się na grę i kolację, tak naprawdę nie mając zbyt dużych oczekiwań, a raczej szukając pretekstu, żeby się zobaczyć. Jak bardzo się zdziwiliśmy, ile radości przyniósł nam turniej! Co prawda, jak okazało się pod koniec, wymyśliliśmy sobie swoje zasady. Wiemy o tym dzięki panu, który zagadał do nas przypatrując się naszej rozgrywce. Następnym razem spróbujemy lepiej się przygotować i zobaczyć, jak nam pójdzie, kiedy zagramy jak trzeba.
👩🏻💻 balzunetta.mt
🗺️ Vincent Dimech Road, Floriana
⏰ Czynne od wt do nd od 17 do północy (kuchnia od 18 do 23).
☎️ Rezerwacje można zrobić przez What’s Appa: +35699240453.
💲 Wynajęcie boiska i zestawu do gry kosztuje €25. Przy więcej niż piętnastu uczestnikach poleca się wynająć dwa zestawy.
💡 Obok klubu boċċi jest też restauracja z całkiem dobrym jedzeniem, więc warto połączyć grę z kolacją.
Wyścigi konne - te na Malcie są dużo bardziej „lokalne” i klimatyczne niż typowe wyścigi galopowe znane na przykład z Anglii. W wyścigach dominują kłysaki, czyli konie ciągnące lekkie dwukołowe wózki, które utrzymują rytm kłusa a za przejście w galop mogą zostać zdyskwalifikowane. Nie są to wydarzenia luksusowe czy dla elit i nie ma żadnego dresscode’u, to trochę sport, trochę hazard, a trochę spotkanie towarzyskie. Jest dużo stałych bywalców, ludzie znają konie i dżokejów, a atmosfera jest luźna, chociaż też emocjonująca. Przychodzą tam starsi panowie, rodziny z dziećmi i grupy znajomych. Ważną częścią są zakłady chociaż często na niewielkie kwoty - już za kilka euro można obstawiać zwycięzce, miejsca lub kombinacje.
👩🏻💻 maltaracingclub.com
🗺️ Malta Racing Club, Race Course Street, Marsa
⏰ Godziny trzeba sprawdzać na ich stronie. Wyścigi odbywają się zwykle w niedziele od jesieni do wiosny.
💲Wejście kosztuje €5, dodatkowo płatne są zakłady.
Festa - to jedno z najważniejszych kulturalnych wydarzeń na Malcie. Każda miejscowość obchodzi swoją festę, która odbywa się z okazji imienim patrona miejscowego kościoła. Z tej okazji organizuje się huczną imprezę z fajerwerkami (odpalanymi i w dzień, i w nocy), lokalnym bandem, czyli uliczną orkiestrą dętą, procesjami religijnymi i street foodem. W czasie festy jest głośno, tłoczno, żywo i wesoło. Miasta udekorowane są światełkami i ornamentami w lokalnych kolorach. Sezon fest ma swój rytm, za pierwszą najważniejszą w roku uważa się festę św. Józefa obchodzoną 19 marca w Rabacie, a za ostatnią - związaną też z historycznymi wydarzeniami festę Matki Boskiej Zwycięskiej odbywającą się 8 września w Valletcie. Latem w zasadzie co tydzień gdzieś się coś dzieje, zimą natomiast jest przerwa. Festy mogą być przytłaczające i nie są to imprezy dla każdego, ale na pewno warto zobaczyć chociaż jedną. Nawet, jeśli nie jest się religijną osobą, można docenić ich społeczny wymiar.
Poza wymienionymi przeze mnie rozrywkami na pewno znajdzie się przynajmniej jeszcze kilka innych jak chociażby spotkania w klubach lokalnych partii, gdzie można napić się, zjeść i obejrzeć mecz ze znajomymi, gry karciane (briscola i konċina), regaty czy Għana, która jest niestety dla nas mniej dostępna, bo to charakterystyczna folkowa muzyka, która opiera się na improwizacji i pojedynku na słowa - ciężko ją więc docenić, jeśli nie zna się maltańskiego. Ta część maltańskiej kultury, o której piszę, jest jednak dostępna i bardzo społeczna. To świetny sposób na lepsze poznanie tego kraju i jego mieszkańców.
***
🤸🏻 Chcesz więcej? Zajrzyj do pierwszego i drugiego postu z pomysłami, jak spędzać tu czas.
🏝️ Do moich przewodników po maltańskich wyspach:
Gozo,
i tych o konkretnych miejscowościach/regionach:
🎁 Mogą Ci się spodobać też pamiątkowniki - pierwszy, drugi, trzeci i czwarty.