Niemcy - cz. 3: Heidelberg

Heidelberg. Miasteczko uznawane za jedno z najpiękniejszych w Niemczech dzięki swoim widokom. Słynie przede wszystkim z romantycznej starówki, imponującego zamku i najstarszego uniwersytetu w kraju.
Heidelberg uniknął zniszczeń podczas II wojny światowej, dzięki czemu zachował swój historyczny charakter. Dziś łączy klimat średniowiecznego miasta z nowoczesnym ośrodkiem nauki i badań. Łatwo tam dojechać pociągiem z Frankfurtu w nieco ponad godzinę i to super pomysł na jednodniową wycieczkę. Miasteczko jest bardzo łatwe do obejścia pieszo i to najprzyjemniejsza opcja – nie chodzi w nim w końcu tak bardzo o zwiedzanie, jak o atmosferę.
Dzień w Heidelbergu
Zacznij poranek od kawy.
Wejdź na słynną “Drogę Filozofów” – najpiękniejszy punkt widokowy.
Przejdź Starym Mostem, symbolem miasta, i wejdź na starówkę.
Zajrzyj do antykwariatów i do sklepiku bożonarodzeniowego, otwartego przez cały rok.
Odpocznij przy lunchu.
Zwiedź zamek.
Pyszną kawę z palonych na miejscu ziaren, na dodatek w super lokalizacji względem naszej trasy, można wypić w Coffee Nerd. Chociaż miejsce jest malutkie, serwuje też pyszne wypieki. Warto tam chwilę poczekać na stolik lub wziąć coś na wynos i zjeść na ławce na “Drodze Filozofów”.
🗺️ Sofienstraße 19
⏰ Otwarte w tyg od 9 do 17, w weekendy od 10.
“Droga Filozofów” to ścieżka biegnąca na górze, po drugiej stronie rzeki od starówki i zamku, dzięki czemu zapewnia piękne widoki na panoramę miasta i Neckar. Ma zaledwie dwa kilometry, więc jest przyjemna na spacer. Jej nazwa nawiązuje do profesorów, studentów i myślicieli, którzy chodzili tą trasą, szukając spokoju i przestrzeni do refleksji. Wzdłuż ścieżki znajdują się punkty widokowe i ławki, gdzie można przysiąść (z kawą lub bez!), a przy ładnej pogodzie, szczególnie rano lub wieczorem, kiedy światło jest najładniejsze, widoki zachwycają.
Jeśli idziesz tą samą trasą co my, to z “Drogi Filozofów” zejdziesz przy Starym Moście, który prowadzi prosto na starówę. Ta jest uważana za jedną z najpiękniejszych w kraju. Rozciąga się wzdłuż rzeki pomiędzy wzgórzami a zamkiem, tworząc malowniczy i romantyczny obrazek. Jej średniowieczny układ ulic przetrwał do dziś, a większość budynków ma barokowy charakter, bo miasto zostało odbudowane po zniszczeniach w XVII wieku.
Główną ulicą w Heidelbergu jest Hauptstraße, gdzie znajdują się sklepiki, kawiarnie i restauracje. Będzie pewnie zatłoczona, ale wciąż warto na nią zajrzeć chociaż na chwilę. Upatrzyłam tam sobie dwa miejsca: sklep bożonarodzeniowy, otwarty cały rok, i bardzo klimatyczny antykwariat, do których polecam zajrzeć nawet bez robienia zakupów.
👩🏻💻 kaethe-wohlfahrt.com
🗺️ Hauptstraße 124
⏰ Czynne od pon do sob od 10 do 18, a w nd od 11.
🤳 instagram.com/antiquariat_hatry
🗺️ Hauptstraße 119
⏰ Otwarte od pon do sob od 11 do 18.
Zaraz obok można też usiąść na lunch. My wybraliśmy miejsce z niemiecką kuchnią, gdzie ja zjadłam rosół i placki ziemniaczane z musem jabłkowym, a Liam sznycla. Mimo że to turystyczne miejsce, było smacznie, a obsługa była przemiła.
🗺️ Hauptstraße 127
⏰ Czynne w tyg od 11 do 23, a w weekend do północy.
Zamek jest symbolem miasta. To… malownicza ruina. Łączy elementy gotyckie i renesansowe, a jego zniszczone mury nadają mu romantyczny charakter, który w XIX wieku przyciągał poetów, malarzy i podróżników z całej Europy. Można zobaczyć tam otoczony pięknymi renesansowymi fasadami dziedziniec zamkowy, ogród, widok na miasto, gigantyczną beczkę na wino mieszczącą 220 tysięcy litrów oraz zaskakująco fascynujące Muzeum Aptekarstwa, które bardzo mi się podobało — znajdują się tam oryginalne wnętrza aptek z XVII–XIX wieku, setki historycznych naczyń i pojemników na lekarstwa, laboratoria alchemiczne i farmaceutyczne oraz dawne “leki”, które dzisiaj wydają się bardzo abstrakcyjne.
🗺️ Schlosshof 1
⏰ Otwarte codziennie od 9 do 18.
💲Wejście na zamek kosztuje €11 (ok. 47zł) od osoby dorosłej i w cenie jest wjazd na zamek kolejką. Bilet ulgowy kosztuje €5.50 (ok. 24zł).
W Heidelbergu znajduje się też zaskakująco dużo, jak na takie małe miasto, restauracji wyróżnionych przez przewodnik Michelin, więc jeśli jesteście fanami fine diningu, warto tam zajrzeć po rekomendacje.
Czego nie zrobiłam, ale po co jeszcze kiedyś wrócę? Chciałabym:
wynająć rower wodny i spędzić czas na wodzie,
urządzić piknik i spędzić dzień nad rzeką,
przyjechać tu przed Bożym Narodzeniem, kiedy jest podobno magicznie.
Podsumowanie
Heidelberg spodoba się tym, którzy cenią małe, urokliwe miasteczka, w których można nacieszyć oko widokami i ładnymi detalami na każdym kroku. To świetne miejsce na powolny dzień pełen włóczenia się i czasu nad rzeką, dobry pomysł na romantyczną randkę, ale też na wypad z bliskimi czy solo wycieczkę z przestrzenią na czytanie książki przy kawie czy lunch w formie pikniku.
*Podawane przeze mnie ceny proszę traktować jako orientacyjne i upewnić się na własną rękę, czy się nie zmieniły.
***
Post ten ukazał się w ramach serii o Niemczech, w ramach którego możecie też przeczytać o: